Jak raportować tylko to, co ma znaczenie
ESRS | Sprawozdawczość w praktyce
Europejskie standardy sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju (ESRS) wymagają, aby raporty ESG prezentowały rzeczy ważne – i tylko ważne. Istotność (materialność) nie jest tu sloganem, lecz twardym filtrem: najpierw oceniamy ją w procesie oceny podwójnej istotności (DMA), a następnie dla każdego punktu danych i wskaźnika, który potencjalnie należałoby ujawnić.
Zamierzony efekt? Klarowne i użyteczne raporty dla inwestorów, kontrahentów, pracowników i innych odbiorców. Pierwszy rok raportowania pokazał jednak, że często w praktyce tak to nie działa.
Jakie wnioski po pierwszym roku?
Ogółem z perspektywy całej Europy wiele spółek opublikowało informatywne, wartościowe raporty, które stanowią cenne źródło wiedzy o fundamentach, na których budowane są strategie i biznesy, i pozwalają ocenić, na ile umożliwiają one zrównoważony wzrost. Jednocześnie przetoczyła się fala krytyki wskazująca na obszerność raportów (niektóre z nich miały nawet kilkaset stron) i gąszcz informacji postrzeganych jako zbędnych, wśród których trudno znaleźć to, co ważne.
Pierwszy rok – co zrozumiałe w świetle tego, że zderzamy się z nowymi standardami sprawozdawczymi – stał pod znakiem różnorodności podejść i interpretacji....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)